Moja lista blogów

poniedziałek, 2 września 2013

Jesienne candy...

Zapraszam Wszystkich do udziału w moim pierwszym Candy!!!
Pierwsze koty za płoty:) 
Przygotowałam dla Was piękny lampion z rattanu z naszej nowej dostawy sklepowej Pretty Home.pl firmy Ib Laursen w sam raz na chłodniejsze dni.....Dzięki niemu w Twoim domu zapanuje cieplutka atmosfera..a to także idealna dekoracja zbliżających się Świąt:)

Zasady:
  • proszę napisz pod postem jakie masz sposoby na jesienne chłodne wieczory by poczuć się lepiej..?
  • podlinkuj baner ze zdjęciem na swoim blogu (jeśli go prowadzisz)
  • Polub funpage Pretty Home na Facebooku-kliknij tutaj
  • miło mi będzie jeśli dołączysz na moich obserwatorów ..i zostaniesz ze mną na dłużej
Na komentarze czekam do 15 września włącznie. 
Fotorelacja z losowania już następnego dnia.
Zapraszam serdecznie!
Magda 





56 komentarzy:

  1. piękny! chętnie wezmę niebawem udział :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię sklepik od dawna, teraz także na fb ;)
      obserwuję także :)
      ogólnie jesień bardzo lubię. o tej porze roku najczęściej....chodzę do kina, obejrzę więcej filmów, niż przez cały rok, przeczytam o ponad połowę więcej książek, niż latem... Dzięki temu mogę przenieść się myślami w ciepłe miejsca... Za sprawą pięknych widoków filmowych lub po prostu w wyobraźni. Jesienią słucham też więcej muzyki, jest jakaś milsza dla ucha, niż wakacyjne turbotrzaski... Do tego piję więcej herbatki, niż zazwyczaj.. bo częściej łapie mnie przeziębienie. Takie jest mój szczęśliwy przepis na chłodne jesienne wieczory :) a byłabym zapomniała, jeszcze owcze skarpeciory na nogi i jest gicior ;)) Pozdrowienia z Karkonoszy.

      Usuń
  2. Z ogromna przyjemnością przystąpię do zabawy :)mój sposób na jesienne wieczory???? rozpalam w kominku, robie sobie pyszna herbatkę, odpalam świece i robi sie miło :)

    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Kubasek z gorącą herbatą, ciepły kocyk, dobra muzyka i przyjemne światło świec to, jak u większości, mój sposób na jesienne wieczory. Taki lampion z pewnością mi się przyda, oj tak! Z przyjemnością dołączam do zabawy :))
    Pozdrawiam!
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne...
    Mój sposób to rozpalenie w kominku, miła muzyka i lampka winka lub nalewki własnej produkcji :)
    Pozdrawiam
    Magda

    brutek@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj chyba nie będę oryginalna: Herbatka pod kocykiem, ze stertą ulubionych gazet i G. przy boku :)
    Pozdrawiam i cieszę się z Twojego candy!
    marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciepły kocyk, kominek, kubek gorącego kakao lub winko ;) Miła dla ucha muzyczka i rodzinka - wspólne wspominanie lata, oglądanie fotek z wakacji i czytanie książek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje pomysły na zimę:kominek,zapalone lampiony i świece,cudowna owocowa herbata i dobra książka a wcześniej przebieżka nawet w deszczu i mrozie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam,trafiłam tu z polecenia koleżanki.Piękne miejsce,piękne inspiracje i piękny sklepik.A mój sposób to wielki kubek ciepłej,zielonej herbaty,chwila ciszy od codziennego zgiełku i ulubione książki Jodi Picoult do czytania :))
    Relaks murowany :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest mi niezmiernie miło ..bardzo mnie to cieszy.Też czytam książki Jodi..muszę do niej wrócić.Pozdrawiam cieplutko.Magda

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciepła, pachnąca kąpiel, herbatka z sokiem malinowym, kocyk i ciekawy film :) Biorę udział w Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. aby przetrwać jakoś te jesienne wieczory często sięgam do zdjęć z wakacji. to one pomagają przetrwać mi do następnego lata:)
    chętnie wezmę udział w zabawie super nagroda!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z przyjemnością przystąpię do zabawy, mój sposób na jesienne wieczory to lampka wina i dobry film. Pozdrawiam Aneta.

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny lampion, w sam raz na jesienne wieczory :)
    Gorące kakao, lub grzane wino, ciepły błękitny kocyk w tle jazzowa muzyka, świece i mój ukochany K. trzymający mnie za ręke :) mmm uwielbiam takie wieczory. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny lampion :)
    Ja uwielbiam mieć zawsze pod ręką ciepły pled, kawka lub herbatka i ciekawa książka...banał ale jakże sprawdzony :))
    Pozdrawiam cieplutko.Marta.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uroczy lampion :) Jesień dla mnie zawsze wydaje się cieplejsza na wygodnej kanapie, z herbatką z cytryną, pod kocykiem, z zapalonymi świecami. :)

    Banerek na blogu http://design-my-home-and-garden.blogspot.com/

    Pozdrawiam ciepło,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. ja polecam niezastąpioną na poprawę jesiennego humoru - herbatkę z dodatkiem żurawiny, którą można się rozkoszować...
    Lampion jest piękny...
    banerek wstawiłam tu http://agea-happiness.blogspot.com/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesienny wieczór w towarzystwie moteczków włóczki i szydełka to mój najlepszy, sprawdzony sposób na poprawę humoru, a gdy jest już ciemno to kubek dobrej herbaty i wciągający film też może odmienić przyjemnie czas. Oba polecam. Zaobserwowałam bloga, polubiłam na fb, udostępniłam baner na blogu. Do zabawy z miłą chęcią się przyłączam i ciepłe pozdrowienia z http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com/ załączam. =)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sposób na jesienne wieczory to kocyk, ciepła herbata w ulubionym kubku i lekka, przyjemna książka. Do tego optymalnie talerzyk z kilkoma herbatnikami i zapalona, aromatyczna świeczka :)
    Lampion prześliczny, mam nadzieję, że uda mi się wylosować :) Baner na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój sposób na przyjemny jesienny wieczór, to, długa kąpiel domowego spa..., dobra książka, miękki koc, tlące zapachowe świece..., ulubiony kubek gorącego mocnego kakao, albo lampka wina opcjonalnie:)....i jeszcze ulubiony głos obok:)))) Uwielbiam takie wieczory:))) I z przyjemnością przyłączam się do zabawy:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Candy jest przepiękne- mam już te lampiony ze sklepiku Magdy, więc nie będę pazerna i dam szansę innym:) Na jesienne wieczory są idealne- możecie je zobaczyć tu:

    http://summerhouse-kalinki.blogspot.com/2013/09/stars-of-late-summer.html?m=1

    Pozdrawiam serdecznie
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  21. mój sposób książka, koc ,gorąca czekolada i pachnące świeczki polecam...dołączę do zabawy i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesienne wieczory??? U mnie wygląda to tak: miły kocyk, fajny film lub dobra książka i pyszna herbatka koniecznie w ładnej filiżance:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. justyna885@interia.pl
    zapraszam rodzeństwo - sztuk trzy z małżonkami i dziećmi i jest zabawa bez scenariusza.
    Lampion by się przydał...

    OdpowiedzUsuń
  24. nie będę oryginalna...kawa lub herbata w fajnym kubku,koc i książka lub ulubione (po)tworzenie... za to lubię jesienne wieczory :) lampionik cudny!
    na fb polubione, chętnie będę Was śledzić :), banerek w zakładce "candy". pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Gorące kakao i od razu poziom endorfin się zwiększa! do tego dobra książka lub film. Podobno widok ognia sprawia, że odczuwalna temperatura jest wyższa o 1 st., więc niezastąpiony jest kominek lub światełko z lampionu lub świec :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja chętnie wskakuję do wyrka z jakimś hafcikiem
    oczywiście pod ciepłym wełnianym kocykiem hand - made
    do tego coś ciepłego do jedzonka albo popcorn , czipsy
    bo czymś trzeba zagryść gdy na dworze zimno i pada deszcz ;)
    A czasami wskakuję do wanny na długą kąpiel w pachnącej piance
    zimne winko i tylko może lampion do łazienki by się przydał i
    ładne świece :D pozDrawiaM serdecznie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Herbatka z cytrynką, ciepły kocyk i mój mąż obok mnie. Siedzimy sobie, rozmawiamy i od razu lepiej na sercu :) (na facebooku lubię jako Scandinavian Home) :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj Magdo - moja imienniczko :)
    Trafiłam do Ciebie pocztą pantoflową :)

    Mój sposób na jesienne wieczory, to przede wszystkim dobra lektura, opatulenie się grubym kocem ale także scrapowanie, bo to mnie zawsze relaksuje :) Uwielbiam także zrobić sobie gorącą kąpiel z lampka wina i świecami w tle...

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, Magda.
    http://artmagda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj. Cieszę się, że trafiłam do Ciebie i koniecznie się zapisuję. A na jesienny wieczór najlepsza jest rozpalona koza, pyszne winko i szydełko :)
    Pozdrawiam - Ania z BrzezinaMoja

    OdpowiedzUsuń
  30. Hello!
    amazing!
    "evenings huddled stories we read.
    My son fell asleep when my husband and I can talk through the day, drink wine or tea."
    I want to play with you, please enter my name...
    facebook : sabo eva
    http://lapappilon.blogspot.com/
    lapappilon@gmail.com

    with love

    Hugs
    Eva

    OdpowiedzUsuń
  31. Jesienne wieczory....kubek kakao i ciepły kocyk, a jako że jestem tele-maniaczką, to do tego dobry film.
    Pozdrawiam serdecznie i staje w kolejce :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  32. Jesienne wieczory....kubek kakao i ciepły kocyk, a jako że jestem tele-maniaczką, to do tego dobry film.
    Pozdrawiam serdecznie i staje w kolejce :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  33. O rety, śliczne! Czy to z papierowej wikliny?
    Mój sposób na jesienne wieczory - kakao, kocyk i dobra książka! To niesamowite, jak z jesiennego chłodu można się przenieść w czyjś magiczny świat. A kiedy na to nie mam ochoty, siadam (również) pod kocykiem i (również) z kubkiem kakao, a dodatkowo z długopisem i zeszytem i bazgrolę swój własny świat - krótkie opowiadanie, a najczęściej jakąś dłuższą powieść, książkę. Tworzę własne postaci - moich przyjaciół i wrogów, miejsca, w których nigdy nie byłam, ale które dzięki pisaniu stają się mi bliskie. Jesienny, niemiły wieczór? Oj, bywa lepszy niż gorące letnie popołudnie! :)

    banerek na gatki-szmatki.blogspot.com, a obserwuje Łucka Awanturnica,
    na fb lubię jako Wioletta T...

    OdpowiedzUsuń
  34. Oczywiście zapisuję się Madziu na konkurs. Jedynym sposobem na straszne jesienne wieczory to zakupy dekoratorskie do domu:) To sprawia, że zapominam o złej pogodzie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. hmmm, mam mnóstwo sposobów:Po 1. świece! w każdym pomieszczeniu. Ciepłe koce, też porozkładane w każdym pokoju. Ciepłe dodatki we wnętrzu i oczywiście wspólny wieczór w objęciach mojego męża - bezcenne!

    OdpowiedzUsuń
  36. ales sie ciesze bo z powodu candy trafilam do Was kolejny raz a ze marzy mi sie kilka rzeczy IBL to sie martwilam,ze bede przeszukiwac internet :)

    moj spaosob na zimno-malo oryginalny ale kominek kominek i jeszcze raz kominek choc mamy z dzieciolami pomysl,zeby porobic jesienne porzadki na dworku i zrobic sobie male ognisko z ziemniorami i kielbachami.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. z chęcią biorę udział :)
    Moim sposobem na jesienne chłodne wieczory to ciepła herbatka , kocyk i moje ozdoby z filcu, które uwielbiam robić :)
    Zdjęcie konkursowe na moim blogu : http://sweetheartbypoli.blogspot.com/
    z chęcią polubiam na facebooku i dołączam do obserwowania :)
    pozdrawiam
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  38. witam wszystkie uczestniczki . Lampion na pewno rozweseli jesienne wieczory a latem swietnie będzie wyglądał na moim tarasie Sposób na ponurą jesień - bukiet z jesiennych kwiatów /też są piękne/ miłe towarzystwo, naleweczka z płatków róży lub malin i byle do wiosny Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój sposób na nieprzyjemną jesienną aurę jest taki: stos miękkich włóczkowych poduszek na kanapie, w kącie zaświecone kule cotton ball lights, herbata z miodem i cytryną lub sokiem malinowym w dużym wrzosowym kubku i ja pod ciepłym beżowym pledem w warkocze. A do tego jeszcze dobry magazyn wnętrzarski i może sobie padać ile chce. Dzisiaj rano tak sobie właśnie nastrój poprawiałam, kiedy akurat w dzień moich urodzin lało i lało.

    OdpowiedzUsuń
  40. Obserwuję jako: Weronika P
    Baner: http://mrs-sociopath.blogspot.com
    E-mail: mrs.purplewonder@gmail.com

    Moim sposobem na chłodne i jesienne dni jest gorąca czekolada. Nic innego nie poprawia tak humoru jak czekolada a co dopiero gorąca! W takie dni przeważnie nic się nie chce, zwłaszcza wychodzić na spacer, jednakże umiem sobie radzić i zorganizować czas! Zawsze sobie znajdę jakieś zajęcie na poprawę humoru, czasem są to zwykłe czynności jak układanie rzeczy na moich pułkach, uwielbiam zmieniać wystrój w pokoju, kiedy sytuacja jest naprawdę zdesperowana lubię zagrać w moją ulubioną grę przy której zawsze dobrze się bawię. Wieczorem wskakuję z chłopakiem pod koc i wcinamy chrupki przed serialem jaki oglądamy a jest nim Dexter. We dwójkę zawsze raźniej i tak naprawdę nie ważne co bym robiła, kiedy jest obok mnie mój chłopak wszystko nieprzyjemne nawet pogoda staję się drugoplanowe. Jestem wtedy najszczęśliwszą osobą a na dworze może nawet padać grad.

    OdpowiedzUsuń
  41. Uff! Zdąrzyłam :D Zapisuję się grzecznie i zapraszm do siebie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. Na jesień najlepsza jest aktywność! Powyginać ciało na zumbie, pójść na spacer z psem niezależnie od pogody, tylko tak mogę przetrwać koniec lata. A i w ogrodzie sporo pracy więc do dzieła :) Fan page polubiłam pod nazwą Dorota Gm. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  43. Jesienią najlepiej na mnie wpływa gorąca kąpiel i równie gorący kubek kakao:)
    Na fb lubię Cię jako Malwina M***k.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mój pomysł na jesienny wieczór to dobra książka. Po intensywnych wakacjach zawswze staram sie nadrobić zaległości książkowe, więc tak czesto wyglądają m0je wieczory.
    Na facebooku obserwuje jako Magda Wrona a banerek u mnie na http://skradzionechwile.blogspot.com/ , więc serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Moje sposoby na chłody mają cztery łapki i słodko mruczą ;) Otulam się czarnym albo pręgowanym i pełnia ciepłego szczęścia mnie ogarnia ;) Buziaki ;)

    fiolety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciepły i miękki koc. Plus ciepłe i miękkie koty do przytulania ;)
    Banner na blogu http://magiamozaiki.blogspot.com
    i oczywiście lubię na fb.

    Pozdrawiam i lecę oglądać sklep :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja tam lubię jesień:) ale jak już mi się daje we znaki to humor poprawia mi gorąca herbatka z dodatkiem jakiegoś pysznego dżemiku:) w tym roku odkryłam z mirabelek. Pyszności:) A jak herbatka za słaba to polecam grzane winko:) wtedy humorek na pewno się poprawi ;)
    http://pomieszane-poplatane.blogspot.com/
    fb lubię Iwona P-M

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja kocham jesień...A sposób to ogień trzaskający w piecu, ciepły pled i koty na kolanach i obok mnie, kubek z dziurawcem albo imbirową herbatką itp. książka lub robótka, ostatecznie jeszcze mój pan obok ale tylko pod warunkiem, że nie gada za dużo...

    OdpowiedzUsuń
  49. Jesień uwielbiam, jesienią się urodziłam i pomimo chłodu i deszczu ją lubię, a wieczory jak i całe dnie najlepiej mijają w rytmach muzyki, którą uwielbiamy oraz zapachów delikatnych, odprężających.
    bener isthemagichereforever.blogspot.com/
    na Fb jako Sabi S.;)
    a tu obserwuję jako Sabii
    Pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ależ to piękne! Szkoda, że się spóźniłam:(

    OdpowiedzUsuń
  51. już nie mogę doczekać się losowania:))

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja kocham jesień. Za kasztany, złote liście, grzyby i dynię. Za oddech od tropikalnych upałów i komarów. Jesienią - we wrześniu brałam ślub. Jesienią poznałam mojego Męża. Jesień zwiastuje zimę. A w zimie są święta :)
    A mój sposób na spędzenie zimnego jesiennego wieczoru? Zabawa i kąpiel z moją 8 miesięczną )na dzień dzisiejszy) córeczką. A gdy już uśnie gorąca herbatka z własnym sokiem malinowym i cytrynką. Albo mały kieliszek własnej malinówki. Może kanapka z własną konfiturą, muffinką ... Dobra książka, inspirująca gazeta. Przede wszystkim cisza. :)
    moja strona
    http://fabulous-christmas.blogspot.com/
    no i naturalnie biorę udział..
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za pozostawiony komentarz.